Ach cóż powiesz znów od rana
z kim mi poznać przyjdzie się
z kim w zapasy mam dziś stawać
uwierz mi tak w dzień co dzień
Ledwie tylko siądę sobie
już ktoś atakuje mnie
ledwie coś wypiję sobie
ktoś za język łapie mnie
Nie domysły nie marzenia
wprost ktoś bije prosto mnie
potwarz, ciągłe zażalenia
bylem tylko nie uśmiechał się
Tak ta bitwa ułożona
że już nikt i nigdy wszerz
nie uśmiechnie się do ciebie
zgasić chce ten tchnienia gest
Otrzymane: 2.III.2019 KRK