Jedność Boga odmienia się w różnorodnościach, które razem tworzą komplet. Miłość Boża, która wypływa ze źródła pomaga elementom natury ustawić się w kierunku do Ojca tworząc piękną mozaikę, która się porusza. Utrzymuje się tym emanowaniem dobra porządek zamierzony wcześniej przez tego, który w słowie dał rozkaz i samego siebie dał by tą wolę wypełniać. Kosztem istnienia dzieje się życie, a w rezultacie anihiluje świat, czyli częściowy chaos cząstek odłączonych od swego dobra słowem nie.
Miłość Ojca posyła wszystkie cząstki do tego odłączonego elementu i jak rój pszczół ogrzewa zagubione serce. Tak każda bieda odnajduje swego brata czy siostrę. Wspólnota dobra – tak.
Dychotomia czyli pojmowanie życia raz dobrze raz źle bierze swój początek w szczątkach Adama, któy nie wie czy chce być z Ojcem czy nie.
Ustala się nowy stan, w którym szlak błogosławieństwa rozpoczyna się w sercu Ojca i tam zmierza wieczna wędrówka, aż stanie się JEST. W tym się wyraża i droga i prawda i życie.
2025.VI.16 KRK