Wkrótce rozpocznie się bombardowanie. Tego chciał lud polski, aby się ze złem rozprawić. Jednoczy się w ten sposób wola narodu i rzeczywistość. Nie ma w niej miejsca na pokój i rozwój.
Reakcją na zło, Moi Drodzy, jak nauczał Jan Ali Agcę przebaczenie i neutralna postawa. Nie bać się podejść do psa, który ujada. Tak zachowuje się lud, który za sobą ma wielkie wsparcie patrona. Nigdy, proszę Was, nie uciekajcie się do zabijania nawet w myślach.
Wyobraźcie sobie świat, w którym życzycie nawzajem innym, również wrogom wspólny obiad, przy którym można roztrząsać wszystkie nurtujące sprawy. Nikt nie jest wykluczony i każdy ma prawo wypowiedzieć swoje tak.
Teraz przyjmijcie do wiadomości, że Jan i niebieska rodzina widzi obrazy w waszej wyobraźni i tak dostosowuje doświadczenia, aby się jak najwięcej ziściły na tym, który coś zdołał wydumać. Miłość dla spragnionych miłości, dla miłośników wojny bomba. Uknuty w głowie splot ziszcza się na tym, kto źle życzy bliźniemu. Powiedzenie o kopaniu dołków każdy zna. To ciemna strona medalu.
Szczęśliwy ten, kto dziękuje Bogu za wszystko, co go spotyka. Decydując się zgodzić się z tym, co w planach ma Jan może swobodnie odelżyć wyobraźnię i pozostawić jej czas na rozwiązywanie ważnych dla was spraw. Przykłady:
- dobrać sobie drogę do domu, aby wiele spraw pozałatwiać i jeszcze zobaczyć zachód słońca
- przemeblować dom, tak aby mieć miejsce na skupienie, modlitwę i kawałek papieru, żeby coś napisać
- dokonać dzieła artystycznego, później przelać go na rzeczywistość
Wykładam stan uśrednionej polskiej wyobraźni:
Do domu z podjazdem zastawionym samochodami wchodzi się przez naszpikowane elektroniką drzwi zabezpieczające wszystkie fanty. W kącie drży człowiek, aby niczego nie stracić, również urody i zdrowia.
Taka polska bajka, której nie może wytrzymać brat znad jeziora Bajkał.
2025.IX.22 SJPII, Łagiewniki