Marsz na urodziny

Moment, w którym Emilia poczęła w łonie przyszłego Jana, wcześniej Karola, pamięta Jego tata jako dzień szczęścia. Iście błogosławiona chwila urodzenia Syna zeszła się na przestrzeni lat ze śmiercią żony i Edmunda. Któż by wytrzymał tyle strat? Był mi jak opoka, o którą mógł się oprzeć stary wojak niezdolny do walki, gdy wzywała ojczyzna. Czas… Czytaj dalej Marsz na urodziny

Echo dawnych lat

Miłość, którą darzę Polskę, rozsypałaby się jak garść ryżu, gdyby nie pomocna dłoń Siostry zbierającej okruszynek po okruszynku wracające podziękowania z lawy, wodospadu, erudycji dobrego słowa, które pada na ten kraj. Zwykle słyszę Ja nie. Miłość ma swoje granice, w tym słowie zawarte w woli umieszczonej jako zalążek jestestwa w sercu człowieka. Ono to stanowi… Czytaj dalej Echo dawnych lat

Baśń o Polsce

Wkrótce rozpocznie się bombardowanie. Tego chciał lud polski, aby się ze złem rozprawić. Jednoczy się w ten sposób wola narodu i rzeczywistość. Nie ma w niej miejsca na pokój i rozwój. Reakcją na zło, Moi Drodzy, jak nauczał Jan Ali Agcę przebaczenie i neutralna postawa. Nie bać się podejść do psa, który ujada. Tak zachowuje… Czytaj dalej Baśń o Polsce

Boski szlak miłości

Stwarzam, od tego zaczynam ten list składając słowa w prosty do zrozumienia plan do wykonania. Za słowem posyłam wolę, aby zadziałać na Was mocą uczynienia. Czy wykonano to czym obdarowałem świat posyłam duchy me, aby dopilnowały wypełnienie dzieła stworzenia. Czy rozumiecie? Jest wśród Was Mój Syn, którego nie widzicie i nie rozpoznajecie jako dziedzica Janowego… Czytaj dalej Boski szlak miłości

Wojna o pokój

Zasadza się kot na psagdy mu się spodoba kiełbasa i rani go niechybnie w nostak wymierza pazurem cios. Inaczej działa Azjata, gdy zechce coś w Stanach ugrać, wysyła tam swego Niedźwiedzia, po drodze kradnąc nam (k)raj. Utopią małego człowieka, co swą oborę ledwie zna ulepić sobie światopogląd i jak Bóg z góry patrzeć na świat.… Czytaj dalej Wojna o pokój

Dziewice międzywojenne

Uśmiecham się myśląc o „naszych dziewczętach”, działających na terenie Krakowa w okresie międzywojnia i przez ciężkie lata okupacji. Formowały one moje myśli w spójną i pełną uczuć całość zalepiając brak siostry, a także i Matki. Były dla mnie bastionami polskości zaraz po wojnie może i trudniejszej, bo duchowej, zimnej bez jasno zarysowanego wroga. Czujność kobiet,… Czytaj dalej Dziewice międzywojenne

Bomba nuklearna

Człowiek próbując odzwierciedlić, odgapić, zmałpować działania Boga polegające na zsyłaniu z nieba gradu dobra, miłości i łask zechciał sprzeniewierzyć ten gest i w zamian za dobro, którego sam z siebie nie ma, wykorzystuje to co ma dla złych celów obdarzając braci śmiercią, a sam stawiając, stojąc, funkcjonując jako nieudana fałszywka Ojca. Wszelkie próby uzurpacji stanu,… Czytaj dalej Bomba nuklearna

Rodacy Moi

Zwracam się do Was z apelem, by własnej flagi, godła, tradycji, historii i stanu nie rugować na cześć władcy ziem za wschodnią granicą grając czy tańcząc w obcy takt. Ten złowróżbny rytm sączy się z głośników urządzeń jak obca mantra zubażając nasz kraj. Odbyć należy te rekolekcje wielkopostne pozbywając się symboli obcych, a nam wskroś… Czytaj dalej Rodacy Moi