Odnowa oblicza kard. Sapiehy

Zamysł Mój, aby odnowić twarz zapamiętaną kardynała, zrodziła się zanim’m zasłynął na ołtarzach świata. Ten przyjaciel, dobra i surowa postać niczym nie przypomina postrachu Niemców i komunistycznych władz. Odtwarzam cały zakres prac, którymi kierował od siebie wymagając x2. Nie wystarczy Bóg zapłać. Trzeba wyciągnąć rękę do ludzi i wyżebrać dla księcia na pochówek godny króla.… Czytaj dalej Odnowa oblicza kard. Sapiehy

Dzień po

Dzień po wspomnieniu św. Marii Magdaleny Kieruję te słowa do wszystkich dam, panienek i kobiet, które za życia doznały rozkoszy obcowania z mężczyznami poza ramami wyznaczonymi przez prawo. Staram się tak poskładać świat rozbity przez monsun pożądań, żeby się nikt nie wyróżniał. Chciałabym, żebyście moi mili mnie uwierzyli, że to bajka jakoby ciało idzie w… Czytaj dalej Dzień po

Z głowy

Wyliczam grzechy narodu polskiego obecne w świadomości świata, z których szatan Polskę oskarża przed trybunałem Ojca: Tak widzi Cię brat, który chętnie by z Tobą porozmawiał w innych okolicznościach. Tymczasem przyjmuje jałmużnę w postaci podsumowań miesiąca. Ile zarobił, ile stracił, ile brak. Moralność rozdwojona – podły święty kraj. Z tego wszystkiego zrobić rachunek sumienia i… Czytaj dalej Z głowy

Autobiografia

Zamysłem autora tego bloga by człowiek nieuczony w sprawach duchowych odnalazł źródło swoje w sercu. Temu służyć ma wysiłek, sprzeciw wobec szargającym nim żywiołom, nieskończonych pism i atrakcji, do odparcia których żywo zachęca i pojednania ze Stwórcą, który w nim mieszka jak istniejąca jednostka woli. Zbytkiem byłoby wszystek dorobek, który dostał od Ojca w płomienie… Czytaj dalej Autobiografia

Do poddanych władz

Ja Pan daję tobie tę ziemię w nagrodę za wierność do ostatka. Nazwiesz ją Polska jako dowód, że Piast Oracz na polu pracował i niewinnie w znoju tutaj ducha wyzionął. Rozszerzam twoje wpływy na Kraj Nad Wisłą, abyś miał w posiadaniu odwieczną stolicę cara ludów Słowiańskich. Naddatkiem Góry Sowie, w których ukryłem dla ciebie mnóstwo… Czytaj dalej Do poddanych władz

Towarzysze drogi do Ojca!

Zachęcam Was, aby w imię wspólnego dobra, dołączyć do konającego w samotności Pana i tak rozpogodzić Jego stan. Wszystkimi bowiem sposobami odwracacie się tyłem: jak nie Korona to nie żółte barwy Watykanu to nie niebieski kolor Kurii Krakowskiej. Zamiast dziękować obficie z serca i dobrobytu za względny pokój uciekacie w strachu do dobroczynności, która niczym… Czytaj dalej Towarzysze drogi do Ojca!

Rodacy Moi

Zwracam się do Was z apelem, by własnej flagi, godła, tradycji, historii i stanu nie rugować na cześć władcy ziem za wschodnią granicą grając czy tańcząc w obcy takt. Ten złowróżbny rytm sączy się z głośników urządzeń jak obca mantra zubażając nasz kraj. Odbyć należy te rekolekcje wielkopostne pozbywając się symboli obcych, a nam wskroś… Czytaj dalej Rodacy Moi

Św. Albert brat i ojciec

Zagadką życia tego poety, któremu natura dała w dłoń pędzel, była chęć odkupienia nieznanego taty z rąk celnika rosyjskiego, któremu na imię car. To ciągłe zmaganie spowodowało odrazę do materialnych spraw, a jednocześnie dramat bo wciąż ciało miał. Uwidacznia w swych opowieściach nienawiść do pieniądza i oddaje wszystko, co nim śmierdzi. W darze przychodzą z… Czytaj dalej Św. Albert brat i ojciec

Mili Moi, Dusze Polskie!

Stąpam po tej Ziemi z Wami krok w krok waszymi szlakami. Tym wymuszam i dla was ochronę. Boście nic nie zrobili, by zabezpieczyć ten podarunek z Nieba przedwieczny – nasz kraj. W tym wielkim zaniedbaniu przychodzę jeszcze raz nie sam. Stąpa ze mną orszak, Familia Święta. Swym Majestatem wymusza na was zmiany, bo w świetle… Czytaj dalej Mili Moi, Dusze Polskie!

Św. Jan oczami Nieba

Z chwilą wybrania na stołek, fotel, prymat nad organizacją Kościoła został powołany na ofiarę całopalną krwi i kości. Ten naddatek wypływający z łona tego Polaka miał zostać rozlany na cały świat, by wstawić w światopogląd ówczesnego człowieka obraz miłosierdzia, jakim był stał się pomimo dramatów, które widział, odgrywał i do cna przeżywał. Nikt nie odgadnie… Czytaj dalej Św. Jan oczami Nieba

Sprawdzian życia – św. Maksymilian

Nieprawdę głosi ten, który by uznał, iż śmierć tego męczennika przypadkiem stała się i do chwały narodu Polskiego się nie wlicza. Wielkość tej postaci wyznacza szlak nieprawdopodobieństwa i ryzyka, które podejmował na ścieżkach swego młodego życia, by przygotować siebie i otaczający go świat na wybuch bomby miłosierdzia, którą przygotowała mu Ta, której życie ofiarował. Nieznaczne… Czytaj dalej Sprawdzian życia – św. Maksymilian

Apel

Drzemie w człowieku duch, który nie wiedzieć czemu zamieszkuje duszę, a ta przenika ciało jak niewidzialna tkanka, sfera otacza to, co wybudowała natura według słowa zapisanego w genach. Radość bierze się z rozkwitu tej układanki w sprzyjających warunkach – taki jestem tu i teraz. Zlicza się każdy krok, dzień, rok, gdy wypełnia się posłannictwo duchowe… Czytaj dalej Apel

Rys duchowy bł. Stefana Wyszyńskiego

On był jak orzeł, choć nie usługiwał ustrojowi, w którym przyszło mu służyć. Nadmiar zajęć i ksiąg do przeczytania przecięła wojna pozostawiając na duszy trwały znak męki o nowy świat. Nieprędko było mu odnaleźć się, gdy wreszcie ustał grzmot dział i zapanowała cisza, chłodna. Rozpalać do życia miały pożądania dom M4, M2 i radość z… Czytaj dalej Rys duchowy bł. Stefana Wyszyńskiego

Myśl przewodnia i nastawienia bł. Karoliny

Umiłowanie Boga Ojca, które w swym domu odkryła, przypieczętowała swą krwią. Jako ofiara za wolność Polski od wroga dała się porwać w objęcia Ojca, by tylko z czego dług spłacić miał do Żony, nieustannie obrażanej grzechami nieczystości w Narodzie Polskim. Modlitwa, jaką ofiarowała za wroga, sprawiła, że jako reprezentantka duchowa narodu została wzięta i znękana… Czytaj dalej Myśl przewodnia i nastawienia bł. Karoliny