Po kurach

Codzienny rytm wyznaczany przez naturę, ducha, wolę wspólnoty układa się na z góry zamierzony plan. Ciężko człowiekowi wstać, gdy za oknem pada, reszta śpi, a w sercu modlitwa. Niewielu się oprze, gdy na podwórko wjechała długo oczekiwana karuzela, wokoło puste łóżka, a w głowie pytanie – zostałem sam? Nikt nie zna tego planu lepiej niż… Czytaj dalej Po kurach

Mimowolny upływ lat

Myśl przenikająca przez wieki, narody, pokolenia nie zmienia się jako prawo do wypełnienia. Czy człowiek tego chce, czy nie, wypełni się. W tym mądrość człowieka się wyraża, że rozumie istnienie Boga i przyjmuje Jego plan zbawienia ludzkości, a w szczególności każdej duszy, łącznie z piszącym. Nieubłagany bieg wydarzeń wyglądający jak przejeżdżający przez stację pociąg, nie… Czytaj dalej Mimowolny upływ lat

Miniony rok

Wracam myślami do początku mego pontyfikatu, kiedy wraz z urzędowaniem zmieniał się układ sił. Tak miało być, by na stolicę Piotrową wprowadzony został człowiek świadomy, ale nie zobowiązany do starego układu. W tym wymienia się powstający potwór ze wschodu ziejący pustoszącym ogniem pożądania wszystkiego co Matka Europie dała. Następna Rosja, dysząca doktryną pierwszeństwa rzeczy nad… Czytaj dalej Miniony rok

Mówię TAK, tak

Jakikolwiek by nie był, wymaga ojciec, aby jego wola została przez synów, córki przyjęta i wypełniona. To uspokaja ojca i daje realne zajęcie dzieciom, za spełnienie którego należy się pochwała. Tym rządzi się duchowy świat. Co przysługuje dzieciom? Prośba i nadzieja, że się je wysłucha. Ponadto z biegiem lat nowa rola, w której występują w… Czytaj dalej Mówię TAK, tak

Mózg – mój dom?

Moi drodzy pielgrzymi do domu Ojca! Umyślnie piszę do Was oczekując odczytania i przeanalizowania treści tego listu. Zaczynam od odwiecznego dylematu czym się kierować czy sercem, czy rozumem, czy podążać za natchnieniem? Wiem co czujecie wchodząc w dorosłe życie. Ten dylemat znał i młody Karol i biskup i papież Jan… Udajcie się na miejsce święte… Czytaj dalej Mózg – mój dom?

Moc słabości

Widnokrąg, horyzont myślenia zmienia się wraz z wejściem w nowy stan. Posługuje się wtedy już nie jako doradca, ale obciążony krzyżem istnienia człowiek. Wybiera się wtedy inną drogę bez oczywistych błędów, zbytków i fałszów. Resztki, pozostałości z wypracowanego dobra, przeznacza się na kremówkę. Miejscem styku między niosącym krzyż a piekielnym doradcą od wszystkich spraw czyn… Czytaj dalej Moc słabości

Remonty Józefowe

Gdziekolwiek nie poszedł widział swą robotęto łóżko dokręcić to nowy dach złożyćBardzo mu ciążyła na sumieniu winakiedy w swojej pracy słowa nie dotrzymał Ufnie się za każdy kawałek drewna brałczy to szafka czy kredens widział już w konarachŻe mu to prorocza myśl wyjawiłaokazało się po latach, gdy mu żona wyłożyła…ten sam plan! Mozolnie idzie człowiekowi… Czytaj dalej Remonty Józefowe

Pozdrowienia noworoczne

Umilam Wam świat poprzez łaski, którymi obdarowuję istoty moje według charakteru, jaki macie mieć. W tym nie mam umiaru, by każdy dostęp posiadał do cnót, natchnień, darów odpowiadającym powołaniu. Wyznaczam Wam cel, którym jest dotarcie do Królestwa w miejscu obecnego przebywania tu i teraz gdziekolwiek mieszkacie, żyjecie, pracujecie, w jakimkolwiek stanie. Poruszam Was co dnia,… Czytaj dalej Pozdrowienia noworoczne

Bunt w szeregach

Wprowadzam Was, moi drodzy w sprawy, w myślenie, w wykładnie Boże, przetrawione przez Jana tak, abyście jako światły lud mogli je przyjąć jako słodko-gorzki zestaw. Taki smak wam się podoba, tak znam Was. W waszych sercach bunt wywołuje niejedna relacja. Myślcie o mnie, gdy suto zastawiony stół a w głowie, w sercu smutek. Gdzie się… Czytaj dalej Bunt w szeregach

Zdrowy tryb życia

Motywem o działania, po którym następuje czyn, słowo na sygnał którego działa moc. Ku temu, aby wszystko mogło żyć, potrzeba zubożenia. To człowiek jest często ogniwem, przez które nie przechodzi ogień. Czyni go zimnym, niedostępnym, wieczny brak pociągający z drugiej strony. Ile by nie lał Pan, wszystko przepłynie jak przez dziurawe wiadro czy pęknięty dzban.… Czytaj dalej Zdrowy tryb życia

Uderzający gest

Z racji swego istnienia posiada człowiek nieodłączny dar usłyszenia, odczucia, rozpoznania woli Boga. Tak jak w każdych zawodach umiejętność ta wymaga konsultowania co, kiedy i jak. Zdobyty fach pozwala odnaleźć się w sytuacjach nowych, trudnych, bez wyjścia dla niewprawnego oka. Rzeczywistość pokazuje jak powstały piękne dzieła, które trwają od lat jak na przykład kościół bez… Czytaj dalej Uderzający gest

Sprawa chorób wewnętrznych

Ustalony na obraz Boga pierwowzór duszy, obrazu ciała, do którego materia zmierza, podlega ograniczeniom od poczęcia. Zasób dobra, ciepła, serca i miłości służy jako budulec duchowy do realizacji Bożego Planu. Pszenica, oliwa, daktyle, jako symbol materialnej substancji, napełniają widzialną formę duszy – ciało. Tak powstaje jedność ducha i ciała. Niezakłócony wzrost objawi się jako piękna,… Czytaj dalej Sprawa chorób wewnętrznych