Przemówienie do Kielczan

Witam was bardzo gorąco. Powodzi wam się dobrze, tak? Jakie miny mieliście w 91′ kiedy Papież przemawiał… Oznaka obłędu nie znikła do dzisiaj z waszych oczu. Musicie mi przyznać, Papież miał rację. Piszę to ręką człowieka, który przeszedł rozpad rodziny. Do części sam doprowadził jeżdząc za szybko. Dla osób z rodziny to tylko wymówka, nie… Czytaj dalej Przemówienie do Kielczan

Echo dawnych lat

Miłość, którą darzę Polskę, rozsypałaby się jak garść ryżu, gdyby nie pomocna dłoń Siostry zbierającej okruszynek po okruszynku wracające podziękowania z lawy, wodospadu, erudycji dobrego słowa, które pada na ten kraj. Zwykle słyszę Ja nie. Miłość ma swoje granice, w tym słowie zawarte w woli umieszczonej jako zalążek jestestwa w sercu człowieka. Ono to stanowi… Czytaj dalej Echo dawnych lat

Droga postępowania

Subiektywność odbioru spraw, możliwość dotarcia do sedna, szczególnie zagmatwanego supełka pojawia się z chwilą, gdy otoczenie tej kulki przestanie ją owijać i poruszać, a w środku człowiek. Niewiarygodne by ktoś naprawił tramwaj jak jedzie lub pomalował pociąg w biegu, wyjdzie zmaza. Z tym się zgodzić jako podstawa pojednania. Trzeba odpocząć od prac. To nie tylko… Czytaj dalej Droga postępowania

Dziękuję to proszę

Odwieczny cykl życia podarowany przez Stwórcę odnosi się w relacji do człowieka w postaci niezliczonej ilości łask spadających na grzeszny świat nieświadomy skąd miliardy do potęgi setnej dóbr na niego spada, łącznie z piszącym. Ma to na celu sens terapeutyczny w postaci zobaczenia w drugim człowieku istoty żyjącej z woli i zamysłu Ojca. To upokorzenie,… Czytaj dalej Dziękuję to proszę

Prawo miłości Krzyż

Zaczerpnąłem ze źródła, odwiecznej krynicy mądrości wiedzę dotyczącą miłości – oto ona zrodzona w bólach. Cud życia, decydowania, co się będzie dziać, a dzieki temu wpływ na losy świata, od wieków nie spełniającego kryterium posłuszeństwa Woli Ojca, odnosi się w relacji do stref cierpienia, na jakie godzi się człowiek. Ten paradygmat, prawda wieczna jedynie odkryta… Czytaj dalej Prawo miłości Krzyż

Polskie serca

Przedstawiam Wam brata. Żyje ze mną od lat, choć za życia nie było nam dane się spotkać. Ogromny wkład jaki poniósł, aby wynieść Serce Jezusa na piedestał porównać można do starań Świętej od krwi i wody, która z tego serca tryska. Sebastian Pelczar, święty Kościoła Katolickiego. „Sługa Chrystusa. Ofiaruję to wyznanie do moich podopiecznych wpatrzonych… Czytaj dalej Polskie serca

Po kurach

Codzienny rytm wyznaczany przez naturę, ducha, wolę wspólnoty układa się na z góry zamierzony plan. Ciężko człowiekowi wstać, gdy za oknem pada, reszta śpi, a w sercu modlitwa. Niewielu się oprze, gdy na podwórko wjechała długo oczekiwana karuzela, wokoło puste łóżka, a w głowie pytanie – zostałem sam? Nikt nie zna tego planu lepiej niż… Czytaj dalej Po kurach

Złoty środek Jana

Wyrównanie, wyszalowanie, idealna miara może się ziścić w przypadku Polan przy dobrym układzie sił zewnętrznych. Jan rozumie tutaj sfery życia, otoczenia, społeczności wokoło, które potrafią zasymilować naddatek a załatać brak. Od dzisiaj będziemy częściej używać słowa dosyć, wystarczy, aż nadto. Karmię Was drogocennymi cząstkami co dzień, aby każdy po powstaniu czuł się na siłach przeżyć… Czytaj dalej Złoty środek Jana

Miłość do Polski

Odniesienie do kraju, w którym panuje, włada, sprawuje sprawiedliwy osąd Królowa Nieba, daje nam rękojmię szczęśliwych zbiegów okoliczności na korzyść kraju, w którym wyrosłem. Nic tego faktu nie zachwieje, choć przemyka niezauważony przez wieki. Oto, moje dzieci, źródło Waszych życiowych porażek i dobra dla ogółu. Nieszczęścia ubogacają, a bogactwa pozostawiają w Was pustkę, próżność i… Czytaj dalej Miłość do Polski

Mój konik

Personalizm, idea, system myślenia, nurt filozofii oddający hołd Bogu w drugiej osobie przyszedł do Karola, ściśle stroniącego od zjaw w formie łez i bólu brata. Ten Starszy Brat, często prześladowany jako Żyd, kapłan, człowiek zjawił się przyszłemu Janowi w ucisku Kalwarii niedaleko Wadowic. Nie do zniesienia w żadnych czasach, warunkach, okolicznościach chęć odebrania człowiekowi godności,… Czytaj dalej Mój konik

Mówię TAK, tak

Jakikolwiek by nie był, wymaga ojciec, aby jego wola została przez synów, córki przyjęta i wypełniona. To uspokaja ojca i daje realne zajęcie dzieciom, za spełnienie którego należy się pochwała. Tym rządzi się duchowy świat. Co przysługuje dzieciom? Prośba i nadzieja, że się je wysłucha. Ponadto z biegiem lat nowa rola, w której występują w… Czytaj dalej Mówię TAK, tak

Łagiewniki – dom i ogród marzeń

Miejscem, w którym doszła do mnie opowieść, dla niektórych wizja, dla całkiem wierzących objawienie Boże, wykuło się w mojej pamięci jak kilofem ryt miłosierdzie jako nadrzędnej zasady nad prawem. Tutaj ukułem schemat myślenia i postępowanie według miłości miłosiernej dla bliźniego jako dogmat ponad tym, co filozof i teolog myślał. Nad tym nie sposób dumać, trzeba… Czytaj dalej Łagiewniki – dom i ogród marzeń

Moje miłosierdzie

Podkreślam Wam rangę, znaczenie, wysokość cnoty, daru, talentu jakim obdarzam polski lud powoli tracący swoją narodowość. Idziemy drogą doświadczeń. Ta pielgrzymka do dzisiaj, do teraz, tutaj odbywa człowiek przez pokolenia odbierając i dając cząstki swoje. Tak uzupełnia siebie i swoje otoczenie naddatkiem braki. Ta filozofia ma ugruntowanie w przypowieści o talentach. Mistrzem w uzupełnieniu luk,… Czytaj dalej Moje miłosierdzie

Moj dom

Radość z wzajemnego przebywania kończy się, gdy poczucie krzywdy przeważa nad miłością. Rodzi się wówczas dysonans, dlaczego ja, czym zasłużyłem na karę, za co pokuta? To norma. Wyobraźcie sobie, że to dar. Długo się Ojciec zastanawia zanim da klapsa. Gniew rodzi się też u Ojca, gdy widzi brak zadośćuczynienia, aktu wdzięczności, podziękowania za pokój i… Czytaj dalej Moj dom